poniedziałek, 17 czerwca 2013

[Nauka]Bolesna droga do sukcesu

Bodajże od liceum moją koleżankę fascynowały wszystko co związane z architekturą i budownictwem. Nikogo nie zdziwiło, gdy stwierdziła, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z lepszych uczelni. Naturalnie czekało ją w związku z tym masa nauki, zwłaszcza z przedmiotów ścisłych tj. fizyka. Na szczęście nasza wychowawczyni zadbała o dodatkowe fakultety z tego przedmiotu i 2 razy w tygodniu zakuwała przy zadaniach. Naturalnie dostała się w pierwszym naborze, gdyż maturę zdała nadzwyczajnie. Okazało się jednak, że teraz nie będzie już tak łatwo. Wiele razu marudziła, że ma ogrom rzeczy do zdania, a jeszcze udało się jej złapać dodatkową pracę w biurze projektowym. Przy okazji prędko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w rzeczywistości. Mogła zobaczyć koszty i czas realizacji. Na razie jej kluczowym marzeniem jest otrzymać sam odzielne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią mnóstwo możliwości, więc może kiedyś? Chwilowo pracuje przy niewielkich projektach. Cały czas uczy się i doszkala na różnych kierunkach. Przed nią w dalszym ciągu wiele przeszkód do pokonania szczególnie, jeśli chce się stać całkiem niezależna. Ja trzymam za nią mocno kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia